Odpowiedzi, które zaskakują. Skąd wzięło się złoto i kim było słońce dla Słowian?

Odpowiedzi,  które zaskakują. Skąd wzięło się złoto i kim było słońce dla Słowian?

Odczyt wykorzystuje syntezator mowy wbudowany w Twoją przeglądarkę lub system. Dostępne głosy i ich jakość mogą się różnić w zależności od urządzenia i przeglądarki.

Pracując nad projektem, trzeba było zrobić research na wiele tematów. Dotrzeć tam, gdzie wcześniej nawet się nie zagląda. Człowiek, jak grzebie głębiej, to trafia na rzeczy, które pozornie nie mają znaczenia, ale potem okazuje się, że jednak mają. Tak więc różne myśli wpadały mi do głowy. A to np. to, że nasi przodkowie starożytni Słowianie - wierzyli, że złoto jest „łzami słońca”, które spadły na ziemię po walce bogów.(Aleksander Gieysztor, Mitologia Słowian).
A od czasu do czasu wpadło mi do głowy pytanie, które w zasadzie nie ma żadnego znaczenia. A jednak ma. Każdy z nas, albo przynajmniej zdecydowana większość, nosi jakąś biżuterię. Złoto, srebro, platyna - w zależności kogo na co stać i od upodobań. Ale załóżmy, że masz kolczyk, pierścionek, obrączkę... Masz? To spójrz na to, bo nosisz część gwiazdy, dosłownie. Zaskoczyło mnie to, bo kto zadaje sobie pytanie: skąd wzięło się złoto? Pewnie jak większość - że to kwestia jakichś procesów chemicznych, ciśnienia, czasu... coś jak z węglem. A tu niespodzianka.
Otóż - złoto nie powstało na Ziemi. Powstało w kosmosie. I to dosłownie. Złoto, srebro, platyna i inne ciężkie pierwiastki rodzą się w potężnych eksplozjach gwiazd – tzw. supernowych - lub jeszcze rzadszych zjawiskach: zderzeniach gwiazd neutronowych. To wtedy, w ułamkach sekund, energia jest tak ogromna, że atomy lżejszych pierwiastków „sklejają się” w cięższe. I tak, w tej kosmicznej kuźni, powstaje złoto.
Kiedy takie gwiazdy eksplodują, wyrzucają wszystko w przestrzeń - taki gwiezdny pył. Ten pył unosi się w kosmosie przez miliony lat, aż w końcu trafia do powstających układów planetarnych. Ziemia - zanim stała się ziemią jaką znamy – była jednym z takich miejsc, gdzie pył po dawnych gwiazdach opadł i stał się częścią naszej planety. Więc gdy patrzysz na swój pierścionek, łańcuszek czy obrączkę – widzisz nie tylko metal. Widzisz fragmenty eksplodujących gwiazd sprzed miliardów lat.
Każdy kawałek złota, jaki kiedykolwiek wydobyliśmy z ziemi, powstał gdzieś w kosmicznej eksplozji - długo zanim powstała ziemia. Nosimy więc na sobie pamiątkę po śmierci gwiazd, z których w pewnym sensie sami się narodziliśmy. Jakby się tak głębiej zastanowić – jesteśmy dosłownie zrobieni z tego samego materiału co gwiazdy. I może właśnie dlatego coś w nas zawsze ciągnie do światła.

To teraz sam zrób reaserch, bo ilość złota które jest wewnątrz naszej planety zwali cię z nóg.

Mia Hipnosis
57
Udostępnij

Przy Ognisku

Nie ma jeszcze komentarzy. Możesz rozpalić pierwszą iskrę.

Komentarz pojawi się po zatwierdzeniu.

← Powrót do listy